jako wydana przez Adm Mike Mullen, przewodniczący Kolegium Szefów Połączonych Sztabów, Kansas State University, Manhattan, Kansas Środa, 03 marca 2010 roku.
http://www.jcs.mil/speech.aspx?ID=1336
Fragment:
Doszedłem do trzech konkluzji - trzech zasadach - na temat właściwego stosowania nowoczesnych sił zbrojnych:
1) ... potęga wojskowa nie powinna - być może nie - być ostatecznością państwa. Siły zbrojne są jednymi z najbardziej elastycznych narzędzi i dostosować do decydentów. Możemy jedynie poprzez naszą obecność, pomoc zmiany niektórych zachowań. Przed strzał jest nawet zwolniony, możemy wzmocnić dyplomatyczną argument, wspierać przyjaciela lub powstrzymania wroga. Pomożemy szybko ratownictwa wysiłków, jak my w następstwie trzęsienia ziemi w Haiti. Możemy pomóc zebrać wywiad, rekonesans wsparcia i zapewnienia bezpieczeństwa.
I możemy to zrobić na małym lub bez wypowiedzenia. Że łatwość użycia jest krytyczny dla odstraszenia. Ekspedycyjny, który zapewnia natychmiastowe, wymierne efekty. Istotne jest również, gdy niewinne życie są zagrożone. Więc tak, wojsko może być najlepszym, a czasem pierwsze narzędzie, nigdy nie powinien być jedynym narzędziem.
2) Siły powinny być w możliwie największym stopniu, być stosowane w sposób precyzyjny i pryncypialny.
3) Polityka i strategia powinny nieustannie walczą ze sobą. Niektórzy w wojskowej bez wątpienia wolą przywództwa politycznego który określa specjalną strategię, a następnie pobiera z drogi, pozostawiając bilans realizacji do dowódców w terenie. Jednak doświadczenia ostatnich dziewięciu lat mówi nam dwie rzeczy: jasna strategia w operacjach wojskowych, jest niezbędna i że strategia będzie musiał zmienić, jak te operacje ewoluować. Innymi słowy, w tego typu sukces wojen jest iteracyjna, nie jest decydująca.
Komentarz edytora:
Pierwsza zasada Mullen jest niebezpieczne skrajności. To smutne przypomnienie militaryzacji amerykańskiego państwa. Mullen cierpi z niewytłumaczalnym amnezji z okropności wojny w 20 wieku.
Ameryka będzie prawdopodobnie płacą wysoką cenę w najbliższych dziesięcioleciach, co przychodzi z łatwego i szybkiego uciekania się do wojny w latach 2002-2003 przez decydentów oczarowany ich wojskowego instrumentu. Jeśli wojna nie jest ostatecznością, a decydenci są skrajną niepowodzeń przywódców.




